Moje dalie to duma działki – od lipca do pierwszych przymrozków kwitną tak, że sąsiedzi przystają przy płocie. Ale dalie nie przetrwają polskiej zimy w gruncie. Przez pierwsze lata połowa bulw gniła mi w piwnicy albo zasychała na wiór. Dziś przechowuję je inaczej i wiosną sadzę prawie wszystkie.
Najważniejsze w skrócie
- Kiedy wykopać: po pierwszym przymrozku, gdy liście zczernieją
- Gdzie przechowywać: w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu, w temperaturze kilku stopni powyżej zera
- W czym: w skrzynce z suchym torfem, trocinami lub piaskiem
Kiedy wykopywać dalie
Czekam na pierwszy przymrozek. Po nim liście i łodygi dalii czernieją – to znak, że roślina zakończyła sezon, a bulwy dojrzały. Nie zwlekam jednak długo: wykopuję je w ciągu kilku dni, zanim przyjdą silniejsze mrozy i ziemia zamarznie. Silny mróz uszkadza bulwy, a takie gniją potem w przechowalni.
Wykopywanie krok po kroku
- Ścinam łodygi na wysokości około 10–15 cm nad ziemią. Krótki kikut ułatwia wyciąganie i pozwala podpisać odmianę.
- Wbijam widły w ziemię w pewnej odległości od łodygi, żeby nie przekłuć bulw, i delikatnie podważam całą kępę.
- Strząsam ziemię ręką – nie myję bulw pod strumieniem wody, jeśli nie muszę.
- Do łodygi przyczepiam karteczkę z nazwą lub kolorem odmiany.
Suszenie
Wykopane kępy układam do góry nogami – łodygami w dół – w przewiewnym, zadaszonym miejscu, w którym nie ma mrozu: w altance, garażu albo na werandzie. Z pustych łodyg wypływa wtedy woda, która mogłaby powodować gnicie. Po kilku dniach, gdy ziemia na bulwach przeschnie, usuwam jej resztki i odcinam uszkodzone lub nadgniłe fragmenty.
Przechowywanie przez zimę
Suche bulwy układam w drewnianej skrzynce lub kartonie i przesypuję suchym torfem, trocinami albo piaskiem. Taka warstwa chroni je przed wysychaniem, a jednocześnie nie trzyma za dużo wilgoci. Skrzynkę stawiam w piwnicy lub innym chłodnym, ciemnym pomieszczeniu, w którym temperatura utrzymuje się kilka stopni powyżej zera. Ciepłe mieszkanie się nie nadaje – bulwy wyschną albo zaczną przedwcześnie kiełkować.
Kontrola co kilka tygodni
- Miękkie, ciemne lub pleśniejące bulwy od razu usuwam, żeby nie zarażały pozostałych.
- Pomarszczone oznaczają, że jest za sucho – lekko zwilżam podłoże w skrzynce.
- Kiełkujące w środku zimy – znak, że jest za ciepło. Przenoszę skrzynkę w chłodniejsze miejsce.
Podsumowanie
Dalie wykopuje się po pierwszym przymrozku, suszy łodygami w dół przez kilka dni, a potem przechowuje w skrzynce z torfem, trocinami lub piaskiem w chłodnym, ciemnym miejscu. Regularna kontrola zimą sprawia, że wiosną można posadzić prawie wszystkie bulwy – i znowu cieszyć się kwiatami do późnej jesieni.
Zdjęcie główne: F. D. Richards / Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0 (kadrowanie i korekta kolorów).